| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
megirieu
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 1 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: Czw Kwi 23, 2009 10:09 am Temat postu: |
|
|
| martusia napisał: |
| Dokładnie. Skrzypce tylko z jakimś nauczycielem. Jeśli nie chcecie czy nie możecie w szkole muzycznej to tam popytajcie czy ktoś nie chciał by dać wam lekcji. Poza tym to na skrzypcach nie w każdym wieku można nauczyć się grać. Po 15 roku życia rozpoczynanie nauki jest mało sensowne.. Skrzypce to nie gitara i nie nauczycie się grać dobrze jeżeli nie gracie od "małego". |
A ja zaczęłam gre na skrzypcach w wieku 17 lat !!!!!!1no i sie nauczyłam grać i calkiem dobrze mi to idzie. Oczywiście miałam prywatne lekcje. Jeżeli się bardzo chce grać to jest to możliwe i warto spróbować!!!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gogonia
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 1
|
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 5:09 pm Temat postu: |
|
|
Witam... chciałabym zacząć grać na skrzypcach, i mam w związku z tym jedno pytanie... czy jakiś wpływ ma to, czy dana osoba jest prawo- czy leworęczna? Czy osoba leworęczna (taka jak ja ) może grać na skrzypcach, tak samo jak osoba praworęczna, czy może to, iż jestem leworęczna, stanowi przeszkodę w mojej nauce gry na tym instrumencie?
Proszę o odp.  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gothica
Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 1
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 6:58 pm Temat postu: |
|
|
Witam.. mam 27 lat i bardzo chciałabym nauczyć się gry na skrzypcach..niesamowicie piękny instrument..nie wiem czy nie jest za póżno,ale mimo wszystko chce spróbować.Jakie skrzypce do nauki początkowej byłyby najlepsze co by dzwięk pikny miały,bo nie chcialabym kupić czegoś co się nie bardzo nadaje...Proszę o rady Pozdrawiam  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Catamarana
Dołączył: 10 Cze 2008 Pochwał: 3
Posty: 1104
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 7:21 pm Temat postu: |
|
|
| Gothica napisał: |
Witam.. mam 27 lat i bardzo chciałabym nauczyć się gry na skrzypcach..niesamowicie piękny instrument..nie wiem czy nie jest za póżno,ale mimo wszystko chce spróbować.Jakie skrzypce do nauki początkowej byłyby najlepsze co by dzwięk pikny miały,bo nie chcialabym kupić czegoś co się nie bardzo nadaje...Proszę o rady Pozdrawiam  |
Na naukę nigdy nie jest za późno. Jedynie należy sobie określić w jakim celu i kierunku ma ta nauka przebiegać. Myślę że przeczytałaś wszystkie wypowiedzi dotyczące tego zagadnienia na forum i masz już wyrobione własne zdanie. Wyboru instrumentu należy dokonać z kimś kto się na tym zna. Najlepiej żeby to była ta osoba, która będzie Ci pomagać w nauce. Bo jest to najlepsza metoda nabycia umiejętności grania na instrumencie. Temat zakupu instrumentu też był poruszany na tym forum. Życzę sukcesu i pozdrawiam |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
czarna_kati
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 2
|
Wysłany: Sro Lis 11, 2009 4:36 pm Temat postu: Nauka zawsze się opłaca |
|
|
nie wiem kto wam nagadał takich bzdur ze można się uczyć gry na jakimkolwiek instrumencie do jakiegoś określonego roku życia. To bzdury. mam 23 lata i sama nauczyłam się grać na gitarze, klawiszach i ostatnio na skrzypcach. Choć skrzypce mam tylko 3 misiące w domu i uczę się sama bez żadnej szkoły muzycznej, nigdy tam nie poszłam gram już utwory na 2 głosy, inie tylko i znam około 30 utworów i zagram większość ze słuchu.
co najważniejsze jest w nauce to zaangażowanie, chęci i instrument tylko to się liczy. a ćwiczenie próbami i błędami samo wyjdzie. pare wskazówek się przyda nie powiem ale to chęci są najważniejsze.
więc jak ktoś wam odradza grę na instrumencie najpierw spróbujcie a potem mówcie ze nie chcecie czy wam nie wychodzi. i słuchajcie czego wy chcecie a nie inni...
powodzenia w nauce.... bo to nowe doświadczenie i warto...
buziole |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
czarna_kati
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 2
|
Wysłany: Sro Lis 11, 2009 4:39 pm Temat postu: leworęczni |
|
|
| nie ważne czy jesteś prawo czy leworęczna, gra się tak samo, znam osoby prawo i lewo ręczne i wszystkie grają lewą ręka na strunach a prawą syczkiem... buziole |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
House
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 7
|
Wysłany: Sob Lis 28, 2009 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Ja zacząłem 2 miechy temu naukę gry na instrumentach klawiszowych a o instrumencie strunowym również myślę (nie mogę się zdecydować czy skrzypce czy gitara czy w ogóle nic). W tej chwili posiadam jedynie keyboard, bo w tym roku kupno pianina nie było możliwe. Ze swojej strony powiem, że warto jest wziąć lekcje przez jakiś okres czasu aby nauczyciel wytłumaczył o co w tym wszystkim chodzi. Nawet jeśli mowa o instrumentach klawiszowych, które wydają się być najłatwiejszym instrumentem pod względem technicznym. Jak nauczycielka pokazała mi w jaki sposób pianista powinien mieć ułożone ręce, a ja przyjrzałem się potem organistom i keyboardzistom to się tylko przeżegnałem. Jakoś koślawo, napięte te dłonie, albo całkowicie luźne, bądź też wygięte w górę co zauważyłem u kilku organistów. Wracając jednak do skrzypiec, to bardziej skłaniam się ku temu właśnie instrumentowi aniżeli ku gitarze. Powala mnie po prostu dźwięk skrzypiec, jest... taki piękny . Nie zamierzam być żadnym muzykiem i nawet nie mam nadziei grania na skrzypcach z nut, że chyba okaże się że to ogarnę, bo klawiszami jest prościej jednak. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kortax
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 1
|
Wysłany: Czw Gru 03, 2009 7:00 pm Temat postu: :P |
|
|
| ja zaczolem 3 lata temu grac na trabce i doszedlem prawie do profesjonalizmu:P a chce sie teraz nauczyc na skrzypcach i cwicze od 2 mies i juz wiem ze to najbardziej niewdzienczny instrument. skrzypce sa do dupy i kazdy skrzypek ktory chce sie nauczyc niech idzie do kogos kto umie grac, bo w SM niewspomnieli nawet o regulowanym smyczku (bylem lekkim nowicjuszem:P) i radze isc prywatnie do kogos a SM nic nie daje tylko bierze kase |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anius28
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 6 Skąd: Bieleckie Młyny/ Morawica
|
Wysłany: Sro Gru 16, 2009 10:58 pm Temat postu: |
|
|
| Gothica napisał: |
Witam.. mam 27 lat i bardzo chciałabym nauczyć się gry na skrzypcach..niesamowicie piękny instrument..nie wiem czy nie jest za póżno,ale mimo wszystko chce spróbować.Jakie skrzypce do nauki początkowej byłyby najlepsze co by dzwięk pikny miały,bo nie chcialabym kupić czegoś co się nie bardzo nadaje...Proszę o rady Pozdrawiam  |
moja koleżanka z kalsy gra na skrzypcach a jest leworęczna ( i ja też ;p)i nie stanowi to dla niej żadnego problemu
a ja dziś wracałam ze szkoły i stwierdziłam, że mimo tylu pób też naucze się sama na altówce grać ( bo to było moje marzenie od dzieciństwa ).
do szkoły muzycznej startowalam i powiedzieli ze jestem za stara na takie instrumanty, ale przecież to zależy od indywidualnego podejścia do muzyki i anuki, jak sie chce to się zrobi nawet i dwa lata w rok
gram na puzonie, wcześniej na trąbce, to już 4 lata przygody z muzyką, teorie znam, słysze dżwieki nawet przystępnie i mam ambicje więc chyba dam rade nie ???  _________________ "Co za męka być podwładnym bydlęciu..." |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lioneez
Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 6 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: Pon Sty 11, 2010 8:27 pm Temat postu: |
|
|
Wiecie... to nie jest tak, że jak sie zacznie pozno to sie nie nauczycie grać... tylko po prostu nie bedzie wam szło tak dobrze. Ale trzeba mieć chęci, bo ja gram już 8 rok i wiem, ile to wymaga czasami wysiłku i ciężkiej pracy. Ważne jest systematyczne ćwiczenie, na początku wystarczy po 15 minut, ale codziennie, czy też, max, co 2 dni. Potem będzie coraz lepiej. Na samym początku najlepiej się zwrócić do kogoś kto gra, i nauczyć się trzymać instrument. I podstawy. Albo jak takiej osoby nie ma, to polecam różne książki dla początkujących, tam powinny być opisane budowa skrzypiec i prawidłowa postawa przy grze. życzę powodzenia w spełnianiu marzenia |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olciafasolcia26
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 7 Skąd: pomorze
|
Wysłany: Wto Sty 26, 2010 7:43 am Temat postu: |
|
|
ja gram na pianinie i gitarze no i flecie prostym jestem nauczycielem muzyki i brakuje mi lekcji pokazowych z instrumentów smyczkowych więc spełniam moje marzenie i nauczę się grać skrzypcach skrzypeczki niedługo będą i do roboty co prawda mam 26 lat ale dam radę mam dobry słuch i dużo chęci oczywiście nie będę grać jak Vanessa Mae ale na moje potrzeby na pewno mi wystarczy tym bardziej jak tu poczytałam, że jeśli się chce można ... może półtoraroczny synek zapała miłością do tego instrumentu bo na klawiszach i gitarze to już próbuje nawet go już edukuje  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szybki1
Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 26 Skąd: Poznań :)
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 1:16 pm Temat postu: |
|
|
| Jeśli chodzi o skrzypce to ogólnie nie ma innego wyjścia niż nauczyciel. Mój kumpel dostał na 18-stke skrzypce i postanowił się nauczyć grać. Pierwsze co zrobił to poszedł do kumpla który normalnie na skrzypcach gra w szkole. Pokazał mu podstawy, nauczył paru rzeczy i już miał chłopak start. Pozniej zdał do szkoły muzycznej, ale lekko wcześniej prywatny nauczyciel -i to polecam gdyż jest to najbardziej pewna alternatywa gdy nie ma się w pobliżu żadnego ogniska czy szkoły.[Zaloguj się, żeby zobaczyć ten link lub nuty.] -pełno ofert |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olciafasolcia26
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 7 Skąd: pomorze
|
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 1:07 pm Temat postu: |
|
|
hej od wczoraj maltretuje skrzypeczki sama nałożyłam struny ustawiłam podstawek troszkę się namęczyłam ale jest oki potem nastroiłam ze słuchu , nigdy wcześniej nie trzymałam nawet skrzypiec choć koleżanki z roku kończyły grę na tym instrumencie ja jakoś byłam zapatrzona w gitarę i pianino gram na gitarze i pianinie jakieś 16 lat więc miałam ułatwione zadanie, ale muszę przyznać iż ustawienie prosto podstawka trochę mnie czasu kosztowało bo kilka razy mi się przewrócił teraz jest juz oki i nawet nieźle sobie radze bo kurcze wszystko zagram ze słuchu każdą melodię którą chcę teraz muszę jeszcze z nut poćwiczyć tylko muszę zaopatrzyć się w podręcznik do nauki gry na skrzypcach i przede wszystkim kupić żeberko bo strasznie mnie boli ramie i szyja no to do usłyszenia  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
olciafasolcia26
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 7 Skąd: pomorze
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 2:56 pm Temat postu: |
|
|
hej hej gram już gram i to całkiem nieźle z nut wolniutko i dokładnie a ze słuchu jak leci wszystko po kolei czysty dźwięk mam i potrafię już wibrować i sztuczne flażolety też mi wychodzą normalnie pięknie, pięknie myślę że dużo mi pomogło to, iż gram kilkanaście lat na gitarze, no i nuty znam bardzo dobrze Ja się chcę to się potrafi  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
bozenha
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 1
|
Wysłany: Czw Lut 18, 2010 8:23 pm Temat postu: |
|
|
ja zaczęłam się uczyć jak miałam 14 lat, sama mniej więcej, a raczej nigdzie na lekcji nigdy nie byłam, ale jak trzeba to z nut zagram też, ćwiczę pozycje wyższe teraz i masakrycznie szczęśliwa jestem, że jednak zaczęła, grać |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|